KALOSZE NA.. CZASIE

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu kalosze dzieliły się najzwyczajniej w świecie na damskie i męskie. Nie różniły się prawie niczym ( oprócz rozmiaru ) i występowały w jednym, niezmiennym kolorze – czarnym. No może nieco inne zakładali pracownicy firm budowlanych – był to gumofilce, a inne wędkarze. Generalnie jednak trendów…nie było. Moda na szczęście zapanowała jednak również w świecie kaloszy.

PŁASKIE CZY Z OBCASEM?

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, dziś kalosze damskie mogą być zarówno płaskie, jak i na obcasie. Obcas jest – co oczywiste – gumowy i niewysoki, ale swoją bytnością sprawia, że but prezentuje się na damskiej nodze zdecydowanie okazalej, niż ten płaski. Można w sklepach spotkać kalosze damskie, w których wysokość obcasa sięga nawet 5 cm, choć standardowo jest to 1-3 cm.

CZERŃ, BŁĘKIT CZY RÓŻ?

Gama kolorystyczna kaloszy damskich jest tak przeogromna, że chyba żaden mężczyzna nie zna tylu kolorów. Wystarczy wejść do większego sklepu z butami czy zajrzeć do sklepów internetowych. Przeważają oczywiście kolory stonowane, ale wśród palety barw można też spotkać kalosze żółte, błękitne i…różowe…Nierzadko też można kupić kalosze wielokolorowe, w paski czy tzw. maziaje.

GŁADKIE, Z WZORKIEM I GRAFIKĄ

Kolejna rzecz, o którą nie posądzalibyśmy..damskich kaloszy…jest wzornictwo. Najczęściej spotykane są kalosze gładkie. Coraz częściej pojawiają się jednak rozmaite wzory. Hitem w modzie kaloszowej są ornamenty folklorystyczne, co biorąc pod uwagę wymagania płci pięknej, jest nie lada wyzwaniem. Młode kobiety nie przepadają za kaloszami, ale i dla nich producenci czy specjaliści od gumowego designu o czymś pomyśleli. Są więc kalosze z graffiti, nawiązaniami do kultury hip – hopu czy seriali telewizyjnych.

NA DESZCZ CZY..NA CO DZIEŃ?

Wydaje się, że kalosz damski służy do zakładania wtedy, gdy na dworze słota i żaden inny rodzaj obuwia jest nie do zaakceptowania. A jednak! Wśród kaloszy pojawiają się takie, które każda kobieta może ubrać, gdy pada deszcz, ale też i takie, które założy z ochotą, gdy wcale na deszcz się nie zanosi. Buty te absolutnie nie przypominają kaloszy, są delikatnie lakierowane, mają wyostrzone czubki i do złudzenia przypominają botki.

BEZKONKURENCYJNA CENA

Każda kobieta lubi mieć szafę pełną butów. Ale też i każda doskonale wie, ile buty kosztują. No i tutaj mamy niesamowitą przewagę po stronie kaloszy damskich, których cena waha się od 20 do 100 zł. Cena zależy oczywiście od materiału, wzoru i designu. Kalosz do złudzenia przypominający choćby wysoki kozaczek, jest od niego tańszy nawet kilkakrotnie. A częstokroć nawet i ładniejszy. Ktoś powie, że to jednak nadal tylko kalosz. Dlaczego tylko?

Share This: